FX i FI zakładnikami zmiennych nastrojów, kluczowa wciąż Grecja

Złoty i polskie obligacje w reakcji na wynik greckiego referendum traciły, ale zdaniem analityków mniej, niż można było oczekiwać. Zdaniem strategów w kolejnych dniach polskie aktywa będą zakładnikami nastrojów zmieniających się w rytm doniesień o negocjacjach Grecji z jej wierzycielami.

W niedzielnym referendum Grecy odrzucili warunki zagranicznej pomocy, a w poniedziałek złoty osłabił się powyżej 4,20 za euro, ale analitycy podkreślają, że reakcja na wynik niedzielnego referendum jest mniejsza niż na jego zapowiedź w poprzedni poniedziałek.

"W rozpoczynającym się tygodniu złoty może tracić, ale skala osłabienia będzie mniejsza niż można było się obawiać" - powiedziała PAP Dorota Strauch, analityk rynków walutowych w Raiffeisen Polbanku. "Reakcja innych rynków na groźbę »Grexit« też jest umiarkowanie negatywna".

Jej zdaniem w kolejnych dniach można oczekiwać dalszych negocjacji między Grecją a jej wierzycielami.

"Zanosi się na to, że więcej będzie informacji negatywnych niż pozytywnych, więc złoty może dalej tracić" - powiedziała Strauch.

"Pierwszym znaczącym poziomem oporu jest 4,24 za euro" - dodała.

Zdaniem Arkadiusza Urbańskiego, stratega rynku długu Banku Pekao, poniedziałkowa reakcja rynków na wynik referendum "była do przewidzenia", a wzrost rentowności polskich obligacji to "naturalna reakcja".

"Ryzykowne aktywa są pod presją, ale nie ma dramatu" - ocenił.

"Trwa ucieczka do bezpiecznych aktywów. Bardzo mocno zyskują obligacje amerykańskie i niemieckie" - dodał.

W kolejnych dniach, zdaniem Urbańskiego, kluczowe będą nastroje globalne, kształtowane przede wszystkim doniesieniami ws. negocjacji Grecji z wierzycielami.

"Pozostajemy zakładnikami często zmieniających się nastrojów" - powiedział analityk.

"Jeśli pojawi się sygnał, że kompromis jest możliwy, to przecenione aktywa będą kupowane. Ale chyba nie ma mądrego, który by przewidział, w którą stronę pójdą negocjacje" - dodał.

We wtorek w Brukseli spotkają się przywódcy krajów strefy euro. W rozmowie z Angelą Merkel Aleksis Cipras zapowiedział, że przedstawi nowe propozycje rozwiązania kryzysu zadłużeniowego - podała niemiecka agencja dpa, powołując się na źródło w greckim rządzie.

RPP DLA RYNKÓW NIEISTOTNA, CIEKAWSZA PROJEKCJA

Zdaniem Urbańskiego rozpoczynające się we wtorek dwudniowe posiedzenie RPP będzie neutralne dla rynków, a ciekawsza dla inwestorów będzie informacja o ścieżkach PKB i CPI w lipcowej projekcji NBP.

"Większą uwagę mogą przykuć wstępne informacje dotyczące projekcji. Gdyby wskazały one wyższą ścieżkę PKB i CPI, to byłby to sygnał, że do podwyżki stóp NBP może dojść wcześniej niż w II połowie przyszłego roku" - powiedział Urbański.

"Ale wszystko to odbędzie się w cieniu tego, co się będzie działo na świecie" - zaznaczył.

W ocenie Doroty Strauch środowe posiedzenie RPP to dla rynków "krótkoterminowo nieistotne spotkanie".

"Ciekawe będą nowe prognozy, ale nie będą miały przełożenia na rynki" - oceniła Strauch.

Z najnowszego konsensusu PAP wynika, że wszyscy ankietowani ekonomiści zgodnie oczekują stabilizacji stóp NBP w drugiej połowie 2015 roku. W 2016 roku zdecydowana większość z nich spodziewa się wzrostu stóp. Najwięcej głosów uzyskał scenariusz łącznej podwyżki o 50 pb. Ekonomiści wskazują głównie na listopad i wrzesień.

poniedz. poniedz. piątek
16.05 9.05 16.10
EUR/PLN 4,2036 4,1982 4,1948
USD/PLN 3,8075 3,7970 3,7786
EUR/USD 1,1044 1,1056 1,1011
OK0717 1,95 1,95 1,88
PS0420 2,71 2,71 2,65
DS0725 3,23 3,17 3,19