23 sty 12 12:53

Kto i na jakich zasadach może odliczyć ulgę na dziecko?

Tzw. ulga prorodzinna w ostatnich latach stała się jednym z popularniejszych odliczeń od podatku, z których korzystają podatnicy. Ponieważ jednak stanowi odstępstwo od reguły powszechnego opodatkowania, możliwość jej zastosowania została obwarowana koniecznością spełnienia szeregu warunków.

Poleć
Udostępnij
0
Skomentuj
fot. Shutterstock

Nie tylko dla rodziców

Uprawnieni do omawianej ulgi są przede wszystkim rodzice. Oprócz nich korzystać z niej mogą również opiekunowie prawni dziecka, o ile dziecko z nimi zamieszkiwało, a także rodziny zastępcze opiekujące się dziećmi na podstawie orzeczenia sądu lub umowy ze starostą.

Wskazani podatnicy mogą dokonać za 2011 r. omawianego odliczenia, o ile w roku tym uzyskali dochody opodatkowane według skali podatkowej. Tym samym ulgę mogą zastosować jedynie ci, którzy za 2011 r. zobowiązani są do złożenia zeznań PIT-37 oraz PIT-36. Przeszkody w zastosowaniu ulgi nie stanowi przy tym fakt osiągania przez podatnika, oprócz dochodów opodatkowanych według skali, również przychodów opodatkowanych m.in. ryczałtem ewidencjonowanym lub podatkiem liniowym. Natomiast nie mają do niej prawa osoby, które osiągną w 2011 r. wyłącznie przychody opodatkowane:

ryczałtem, rozliczane w PIT-28,

podatkiem liniowym, rozliczane w PIT-36L,

w formie karty podatkowej oraz wyłącznie dochody kapitałowe lub ze zbycia nieruchomości rozliczane odpowiednio w zeznaniu PIT-38 i PIT-39.

Na dzieci małoletnie oraz niektóre pełnoletnie

Ulga przysługuje na dzieci małoletnie oraz pełnoletnie:

które otrzymywały zasiłek (dodatek) pielęgnacyjny lub rentę socjalną,

uczące się do ukończenia 25. roku życia.

Dotyczy ona dzieci uczących się lub studiujących zarówno w kraju, jak i za granicą.

W odniesieniu do pełnoletnich, uczących się pociech, ustawodawca postawił dodatkowy warunek. Uprawniony podatnik może skorzystać w rozliczeniu rocznym za 2011 r. z ulgi w stosunku do takiego dziecka, o ile nie uzyskało ono dochodów podlegających opodatkowaniu, na zasadach określonych w art. 27 i art. 30b ustawy o pdof, w łącznej wysokości przekraczającej w 2011 r. kwotę 3.089 zł. Tym samym, aby odliczenie było możliwe, dochody opodatkowane według skali podatkowej i dochody z niektórych kapitałów pieniężnych, np. ze sprzedaży akcji, uzyskane przez uczące się lub studiujące pełnoletnie dziecko łącznie nie mogą być wyższe od kwoty 3.089 zł.

Natomiast bez względu na wiek i wysokość dochodów, ulga prorodzinna przysługuje na dzieci, które otrzymują zasiłek lub dodatek pielęgnacyjny albo rentę socjalną.

Ile można odliczyć? - Czytaj na drugiej stronie

Więcej w Onet:

Analizy podatkowe

Co grozi za niepłacenie podatków?

Ile można odliczyć?

Ulga przysługuje za poszczególne miesiące i ustalana jest jako równowartość 1/6 kwoty zmniejszającej podatek, co daje 92,67 zł w skali miesiąca. W efekcie uprawniony podatnik za cały rok (12 miesięcy) może na jedno dziecko odliczyć maksymalnie kwotę 1.112,04 zł.

Rodzice korzystają z ulgi na dzieci w ramach jednego wspólnego limitu.

Prawo do skorzystania z ulgi powiązane jest w odniesieniu do małoletnich dzieci z miesiącami wykonywania władzy rodzicielskiej, pełnienia funkcji opiekuna prawnego lub sprawowania opieki nad dzieckiem jako rodziny zastępczej. Natomiast w przypadku dzieci pełnoletnich przysługuje za miesiące, w których podatnik wykonywał ciążący na nim obowiązek alimentacyjny lub sprawował funkcję rodziny zastępczej. Rodzice lub opiekunowie we wskazanych okolicznościach mogą odliczyć od podatku kwotę 92,67 zł za każdy taki miesiąc.

Należy przy tym pamiętać, że limit jest jeden wspólny dla obojga rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub rodziców zastępczych pozostających w związku małżeńskim. Bez względu na sposób rozliczenia (razem lub osobno), oni sami decydują czy kwotę przysługującej im ulgi odliczą od podatku jednego z nich, od podatku każdego, czy od podatku obojga.

W przypadku dzieci urodzonych w ciągu roku dla zastosowania ulgi znaczenie ma data urodzenia. Jeśli dziecko urodziło się np. w marcu, za dany rok rodzicom lub opiekunom przysługuje ulga tylko za 10 miesięcy.

W odniesieniu do dzieci pełnoletnich ulga przysługuje do ukończenia przez nie 25. roku życia, o ile pobierają naukę. Przy czym jeżeli dziecko pełnoletnie w trakcie roku podatkowego ukończy szkołę lub studia licencjackie, nie odbiera mu to statusu osoby uczącej się, w rozumieniu ustawy o pdof, z chwilą otrzymania świadectwa i odpowiednio złożenia egzaminu dyplomowego, o ile kontynuuje ono w danym roku naukę w innej szkole systemu oświaty lub szkole wyższej (potwierdziło to Ministerstwo Finansów w piśmie z dnia 21 kwietnia 2010 r., stanowiącym odpowiedź na pytanie naszego Wydawnictwa).

Stąd gdy maturzysta kontynuuje naukę, ulga przysługuje za wszystkie miesiące roku podatkowego. W przeciwnym przypadku, z uwagi na ostateczne terminy zakończenia procesów rekrutacyjnych do szkół i szkół wyższych, które przypadają na wrzesień, utrzymuje on status osoby uczącej się jeszcze za miesiące wakacyjne, tj. lipiec i sierpień. Oznacza to, że podatnikowi również za te miesiące przysługuje w stosunku do niego przedmiotowa ulga.

Analogicznie należy kwalifikować studentów, którzy po licencjacie zostaną zakwalifikowani na studia magisterskie. Tu również ulga przysługuje za wszystkie miesiące roku. Jeżeli jednak pełnoletnie dziecko nie kontynuuje studiów po licencjacie lub podejmuje studia magisterskie dopiero po przerwie, wówczas ulga prorodzinna przysługuje podatnikowi tylko za te miesiące, w których student się uczył, łącznie z tym, w którym został złożony egzamin dyplomowy.

Jakie dokumenty?

Podatnik ma obowiązek udowodnienia prawa do ulgi. Oprócz wskazania w załączniku PIT/O do zeznania za 2011 r. liczby dzieci i ich numerów PESEL, a w przypadku braku numerów - imion, nazwisk oraz dat urodzenia, na wezwanie urzędu skarbowego rodzic zobowiązany jest przedstawić zaświadczenia, oświadczenia oraz inne dowody niezbędne do ustalenia prawa do odliczenia, a w szczególności:

odpis aktu urodzenia,

zaświadczenie sądu rodzinnego o ustaleniu opiekuna prawnego dziecka,

odpis orzeczenia sądu o ustaleniu rodziny zastępczej lub umowę zawartą między rodziną zastępczą a starostą,

zaświadczenie o uczęszczaniu pełnoletniego dziecka do szkoły.

Podstawa prawna

Ustawa z dnia 26.07.1991 r. o pdof (Dz. U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 ze zm.)

Gazeta Podatkowa nr 7 (839) z dn. 2012.01.23, strona 4

Dział: O czym Czytelnik wiedzieć powinien

Autor: Agata Cieśla

Poleć
Udostępnij
0
Tematy:
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych.
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.
Napisz komentarz...

 
Brak zdjęcia













Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (108)

Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Napalm Użytkownik anonimowy
~Napalm
Brak zdjęcia ~Napalm Użytkownik anonimowy
do ~aza:
Brak zdjęcia ~aza Użytkownik anonimowy
23 sty 12 08:46 użytkownik ~aza napisał:
Możesz sprecyzowac pojęcie "bogacza"?
Jeśli zarabiasz ok 1800 złotych brutto jesteś w stanie skorzystac z ulgi na jedno dziecko w pełnej wysokości.
Co roku powtarza się lament takich Jasiów. Trudno im zrozumieć, że ten kraj (jak większość) ciągną na swoich plecach nie bogacze, a tym bardziej nie biedacy (z których, niestety, nazbyt wielu ma wieczną postawę roszczeniową), tylko masy średniaków - takich, którzy codziennie chodzą do pracy, wykonują swoje zajęcia i nie doją innych płacących podatki. Jeśli dla Jasia rodzina z dwójką dzieci, mająca miesięcznie dzięki pracy dwóch osób 2700 zł. netto to bogacze...
23 sty 12 13:18 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Augustyn Użytkownik anonimowy
~Augustyn :
Brak zdjęcia ~Augustyn Użytkownik anonimowy
To niestety Jaś ma rację a nie wy wszyscy komentujący jego wypowiedź.
Biedniejsi, czyli wyzyskiwani już i tak na płacach /minimalnych, na 1/2 , 1/4 etatu, umowy śmieciowe itd./ nie odliczą ulgi na dziecko czy tym bardziej kilkoro dzieci, gdyż nie ma od czego tej ulgi odliczyć, gdyż płacony podatek jest dużo niższy niż przysługująca ulga.
Trochę bogatsi i dużo bogatsi odliczą jednak ulgi w całości.
23 sty 12 08:13 | ocena: 82%
Liczba głosów:29
82%
17%
| odpowiedzi: 8
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia polubu Onet
polubu :
Brak zdjęcia polubu Onet
Dopóki emerycie nie zrozumiesz, że nie jesteś lepszy od dziecka i będziesz mu pomagał to ono tobie głodowe emerytury zabezpieczy to matematyka! Dziecko powinno mieć emeryturę przed pracą podobnie jak emeryt po pracy to matematyka. Życie człowieka ma dwa okresy nie produkcyjne to dzieciństwo i emerytura i każdy z nas powinien płacić 2 ZUS jeden na dzieciństwo drugi na emeryturę.
ZUS na dzieciństwo to emerytura nowych dzieci, bo to one nam emerytury zapewniają to matematyka. Każdy w tym moim systemie pracuje tylko na siebie nie na dzieci i nikt nie okrada nikogo to matematyka!
23 sty 12 11:59 | ocena: 61%
Liczba głosów:13
38%
61%
| odpowiedzi: 11
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Napalm Użytkownik anonimowy
~Napalm
Brak zdjęcia ~Napalm Użytkownik anonimowy
do ~matka:
Brak zdjęcia ~matka Użytkownik anonimowy
23 sty 12 13:52 użytkownik ~matka napisał:
Oczywiście,że masz rację.Musiałbyś mieć duży podatek,żeby odliczyć tę ulgę.Jakoś wokół mnie nie było ani jednej osoby,która z niej skorzystała.Nawet nie chciało się nam liczyć,jakie dochody trzeba by mieć.I po co bogatym taka pomoc?Oni jej wcale nie potrz
Oj, matko, mądrych dzieci to ty nie wychowasz, bo sama tego kapitału nie posiadasz. Nikt z twoich znajomych (mających dzieci, jak zakładam) nie skorzystał z tej ulgi? Banda inteligentnych inaczej? Czyli nikt z was w całym roku nie zapłacił ani grosza podatku dochodowego? Wszyscy, jak jeden mąż, cały rok nie przepracowali ani dnia legalnie? Bo w przeciwnym wypadku z ulgi mogliście skorzystać, tylko najwyżej nie w pełnym wymiarze. A żeby skorzystać z pełnego wymiaru ulgi pracując na etacie (lub na zleceniach od których odprowadza się składki społeczne, zdrowotne) wystarczy, że rodzice zarabiają około 1800 brutto (1350 netto) miesięcznie, żeby na jedno dziecko się uzbierało. Z umów o dzieło bez składek społ-zdr. już około 700 zł. brutto pozwoli "uzbierać" to ponad 1111 zł zaliczki podatkowej rocznie.
23 sty 12 15:12 | ocena: 66%
Liczba głosów:3
66%
33%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~eeemer Użytkownik anonimowy
~eeemer
Brak zdjęcia ~eeemer Użytkownik anonimowy
do polubu:
Brak zdjęcia polubu Onet
23 sty 12 11:59 użytkownik polubu napisał:
Dopóki emerycie nie zrozumiesz, że nie jesteś lepszy od dziecka i będziesz mu pomagał to ono tobie głodowe emerytury zabezpieczy to matematyka! Dziecko powinno mieć emeryturę przed pracą podobnie jak emeryt po pracy to matematyka. Życie człowieka ma dwa o
za dużo dopalaczy matematyka jeden człowiek jedno dziecko to jest matematyka jak nie utrzymasz malucha to sobie go wesz gdzie między dziw i laczkiem ludzie mniemam ze pracujesz gdzieś w administracji lub nasze dobro marnujesz co za grosze kupione masz dzieci ful bo nie wiesz co to przyszłość matematyczna nie utrzymujesz swoje dzieci tylko na emerytach to się skupia i daj boże ten przelicznik jak ty pójdziesz na emeryturę zarabiasz 10tys a emeryt 1tys i ciebie utrzymuje z gromadą nieudaczników CZY TO NIE WSTYD
23 sty 12 14:53
Liczba głosów:0
0%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia polubu Onet
polubu
Brak zdjęcia polubu Onet
do ~irno:
Brak zdjęcia ~irno Użytkownik anonimowy
23 sty 12 15:29 użytkownik ~irno napisał:
czlowieku, nie powtarzaj się bo to juz nudne
Zrozumieć nie chcesz jak ci?
Smiala teza mysle ,ze bolesna ale trafna .Obawiam sie, ze niezrozumiala dla wiekszosci ze wzgledu na plytkosc myslenia ,zycia i otaczajacej nas taniej "burleski. Pozdrawiam
Nie sądziłem, że kiedykolwiek przeczytam jakiś komentarz z sensem na onecie, a tutaj proszę!
Brawo, Polubu - krótka piłka ze złodziejami, okradajacymi dzieci. BRAWO!
Przeczytałem i muszę przyznać ze do takiego myślenia trzeba dojrzeć. Niezłe rozumowanie, nic przecież w życiu nie ma za darmo. Szkoda tylko że nie da się pracować samemu na siebie. A że będą Cię wyśmiewać to się nie przejmuj, ludzie albo wyśmiewają albo boją się rzeczy których zwyczajnie nie rozumieją.

początkowo myslałam , że jesteś nawiedzony ale po kolejny spokojnym przeczytaniu twojego wywodu doszłam do tego , że masz całkowitą racje .

Masz racje całkowitą .Matematyka nie jest mocną stroną Polaków . To co piszesz jest zbyt logiczne w kraju zakłamanym i zbiurokratyzowanym .Obywatele RP Są tak z kołowani , że cię nigdy nie zrozumieją .
Może to i brzmi jak bełkot, ale po głębszej analizie facet ma rację, tylko, że krzykacze i ynteligientna młodzież Peło nie mają ochoty/umiejętności zrozumienia co ma do powiedzenia ów jegomość.
Widzę kolego że większość oszołomów nie "kuma" podstaw ekonomii i zdaje im się że są ekspertami w każdej dziedzinie. Pozdrawiam myślących.
Piszesz o tym praktycznie zawsze. Zawsze sądziłem, że w tym myśleniu jest jakaś pokrętna logika, jednak nie mogłem jej rozgryźć. Do dziś. To co piszesz jest proste i jednocześnie genialne. Radzę wszystkim nie kombinować nie wiadomo jak, po prostu przeczytać to co ten człowiek pisze tak na chłopski rozum. Powodzenia
Wielcy myśliciele i odkrywcy zawsze mieli pod górkę. Na pewno polubią cię następne pokolenia, bo wiele lat potrzeba, żeby twoje genialne przemyslenia dotarły do świadomości mas.

Wcześniej napisałem że "polubu" jest przygłupem.Zwracam mu honor.Ja jestem za malutki żeby coś tutaj dodać w tej dyskusji.Ja już nic nie rozumiem z tych wypocin .Trudno. Jeden człowiek jest bardziej inteligentny ,inny mniej .Ja przynajmniej mam odwagę przyznać się że nie jestem zbyt rozgarnięty żeby zrozumieć ,o czym jest ta dyskusja,którą rozpoczął "polubu" Proponuję żeby "polubu" został prezydentem.Może on coś zmieni w tym kraju. Polubu na prezydenta , a niech tam.

23 sty 12 15:59 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~qwed Użytkownik anonimowy
~qwed
Brak zdjęcia ~qwed Użytkownik anonimowy
do ~Augustyn:
Brak zdjęcia ~Augustyn Użytkownik anonimowy
23 sty 12 08:13 użytkownik ~Augustyn napisał:
To niestety Jaś ma rację a nie wy wszyscy komentujący jego wypowiedź.
Biedniejsi, czyli wyzyskiwani już i tak na płacach /minimalnych, na 1/2 , 1/4 etatu, umowy śmieciowe itd./ nie odliczą ulgi na dziecko czy tym bardziej kilkoro dzieci, gdyż nie ma od cz
Absolutna racja. To właśnie obecny ustrój - socjalizm gospodarczy i państwo opiekuńcze - jest dla bogatych i przeciw biednym. Tylko w ustroju kapitalistycznym i w warunkach wolnej gospodarki rynkowej każdy ma szansę dorobienia się. Jeśli chodzi o ulgę na dziecko, jest to jeden z wielu absurdów dzisiejszego ustroju. Zamiast kombinować z ulgami, armią urzędników, która potem będzie to sprawdzać, rozliczać itp. wystarczy obniżyć podatki i każdy odczuje ulgę podatkową. Ale dopóki ludzie będą głosować na lewactwo, tj. PO, PiS, SLD, PSL, RP, to nic się nie zmieni. Pozdrawiam.
23 sty 12 14:21 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
75%
25%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~ex Użytkownik anonimowy
~ex
Brak zdjęcia ~ex Użytkownik anonimowy
do ~państwo destrukcji:
Brak zdjęcia ~państwo destrukcji Użytkownik anonimowy
23 sty 12 08:14 użytkownik ~państwo destrukcji napisał:
Kolejny absurd i faworyzowanie matek. Płacę alimenty na dzieci, a matka, z którą są dzieci (jak w99% takich sytuacji) nie pracuje mimo to nie mogę dokonać odliczeń. Ot taka konstytucyjna równość obywateli wobec prawa.
Ależ oczywiście, że możesz tylko wolisz marudzić. Skoro żona nie pobiera zwrotu a dzieci odpowiednio dużo czasu przebywają z tobą to możesz. Tylko pofatyguj się i dowiedz dokładnie a nie jojcz. Biedni, odsunięci tatusiowie naprawdę najczęściej dużo gadają, mało robią. Najęczą się, że ich żony im utrudniają wszystko a w rzeczywistości gdyby dzieci im oddawać to wolę nawet nie myśleć co by było. Mój osobisty "były" narzekał, że mu utrudniam kontakty z dziećmi bo... spędzały z nim 3-4 dni w tygodniu. Dziś już nie narzeka i sam zaproponował 1 raz w tygodniu wieczór z tatusiem. Jakby miał odliczać sobie od podatku procentowo za czas wspólnie spędzony to by mu w setnych promila wyszło......
23 sty 12 11:46 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia polubu Onet
polubu
Brak zdjęcia polubu Onet
do ~Jolka:
Brak zdjęcia ~Jolka Użytkownik anonimowy
23 sty 12 09:11 użytkownik ~Jolka napisał:
Polubu lecz się , bo swoje wywody piszesz do znudzenia. Chyba masz paranoję.
Zrozumieć nie chcesz jak ci?
Smiala teza mysle ,ze bolesna ale trafna .Obawiam sie, ze niezrozumiala dla wiekszosci ze wzgledu na plytkosc myslenia ,zycia i otaczajacej nas taniej "burleski. Pozdrawiam
Nie sądziłem, że kiedykolwiek przeczytam jakiś komentarz z sensem na onecie, a tutaj proszę!
Brawo, Polubu - krótka piłka ze złodziejami, okradajacymi dzieci. BRAWO!
Przeczytałem i muszę przyznać ze do takiego myślenia trzeba dojrzeć. Niezłe rozumowanie, nic przecież w życiu nie ma za darmo. Szkoda tylko że nie da się pracować samemu na siebie. A że będą Cię wyśmiewać to się nie przejmuj, ludzie albo wyśmiewają albo boją się rzeczy których zwyczajnie nie rozumieją.

początkowo myslałam , że jesteś nawiedzony ale po kolejny spokojnym przeczytaniu twojego wywodu doszłam do tego , że masz całkowitą racje .

Masz racje całkowitą .Matematyka nie jest mocną stroną Polaków . To co piszesz jest zbyt logiczne w kraju zakłamanym i zbiurokratyzowanym .Obywatele RP Są tak z kołowani , że cię nigdy nie zrozumieją .
Może to i brzmi jak bełkot, ale po głębszej analizie facet ma rację, tylko, że krzykacze i ynteligientna młodzież Peło nie mają ochoty/umiejętności zrozumienia co ma do powiedzenia ów jegomość.
Widzę kolego że większość oszołomów nie "kuma" podstaw ekonomii i zdaje im się że są ekspertami w każdej dziedzinie. Pozdrawiam myślących.
Piszesz o tym praktycznie zawsze. Zawsze sądziłem, że w tym myśleniu jest jakaś pokrętna logika, jednak nie mogłem jej rozgryźć. Do dziś. To co piszesz jest proste i jednocześnie genialne. Radzę wszystkim nie kombinować nie wiadomo jak, po prostu przeczytać to co ten człowiek pisze tak na chłopski rozum. Powodzenia
Wielcy myśliciele i odkrywcy zawsze mieli pod górkę. Na pewno polubią cię następne pokolenia, bo wiele lat potrzeba, żeby twoje genialne przemyslenia dotarły do świadomości mas.

Wcześniej napisałem że "polubu" jest przygłupem.Zwracam mu honor.Ja jestem za malutki żeby coś tutaj dodać w tej dyskusji.Ja już nic nie rozumiem z tych wypocin .Trudno. Jeden człowiek jest bardziej inteligentny ,inny mniej .Ja przynajmniej mam odwagę przyznać się że nie jestem zbyt rozgarnięty żeby zrozumieć ,o czym jest ta dyskusja,którą rozpoczął "polubu" Proponuję żeby "polubu" został prezydentem.Może on coś zmieni w tym kraju. Polubu na prezydenta , a niech tam.

23 sty 12 09:28 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
0%
100%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Brak zdjęcia
Brak zdjęcia ~Di... Użytkownik anonimowy
~Di...
Brak zdjęcia ~Di... Użytkownik anonimowy
do ~jajaja:
Brak zdjęcia ~jajaja Użytkownik anonimowy
23 sty 12 09:00 użytkownik ~jajaja napisał:
Ale ty dostajesz zasiłki, dodatki. Dajmy na to 182 zł zasiłku rodzinnego na dwoje dzieci + dodatek mieszkaniowy w kwocie np. 200 już wychodzi z tego całkiem niezła sumka. Tutaj w najgorszej sytuacji są ci, których dochód nieznacznie przekroczy kryteria i
Nie licz pieniędzy innych podatnikow nie znając sytuacji.Jeszcze te 200zł dodatku mieszkaniowego jak piszesz.Skąd wiesz jakie 'zmeczona tym krajem" ma warunki mieszkaniowe,może wynajmuje bez meldunku bo zameldowac nikt nie chce i płaci duże pieniadze,moze mieszka w małym mieszkanku i tez nie dostaje dodatkow,musi płacic te 200zl a nie pobierać.Łatwo się liczy cudze pieniadze nie znajac kryteriów przyznawania wszelkich zapomóg.Ulga jest dla srednio zarabiajacych,gdyz tylko tacy mają tyle podatku,zeby ją odliczyc.Najbiedniejsi i zamozni nie mają takich przywilejów,równiez rolnicy.
23 sty 12 09:21
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Przejdź do profilu

Szukaj

jutro - poniedziałek, 22 grudnia 2014

CzasDaneOkresAktualna wartość
06:00Japonia - Miesięczny raport BoJGrudzień
16:00USA - Sprzedaż domów na rynku wtórnymListopad

Najbliższe dni wolne na rynkach

Śr, 24 gru 14W. Brytania - sesja skrócona - koniec o 13:30 CET
Śr, 24 gru 14Polska - Wigilia
Śr, 24 gru 14USA - sesja skrócona - koniec o 19:00 CET
Śr, 24 gru 14Francja - sesja skrócona - koniec o 14:05 CET
Czw, 25 gru 14Polska - Boże Narodzenie
Pią, 26 gru 14Polska - Drugi Dzień Bożego Narodzenia
Śr, 31 gru 14Niemcy - dzień wolny
Śr, 31 gru 14W. Brytania - sesja skrócona - koniec o 13:30 CET
Śr, 31 gru 14Francja - sesja skrócona - koniec o 14:05 CET

Najbliższe terminy podatkowe

jutro - 22 grudnia 2014 (poniedziałek)CIT - Termin zapłaty zaliczki na podatek dochodowy przez osoby prawne.
jutro - 22 grudnia 2014 (poniedziałek)PIT - Zaliczka na podatek dochodowy od osób fizycznych.
jutro - 22 grudnia 2014 (poniedziałek)RYCZAŁT - Zapłata zryczałtowanego podatku dochodowego od przychodów ewidencjonowanych.
29 grudnia 2014 (poniedziałek)AKCYZA - Podatnicy podatku akcyzowego rozliczają akcyzę.
29 grudnia 2014 (poniedziałek)VAT - Rozliczenie podatku od towarów i usług za poprzedni miesiąc - VAT 7.