Jest ich około dwustu i więcej szybko nie będzie. Każdy z gospodarzy na przynajmniej 1000 hektarów ziemi i zarabia minimum 7 mln zł. Polscy farmerzy, bo o nich mowa, to przedsiębiorcy, którzy pilnują kilkudziesięciotysięcznych gospodarstw i nie muszą bać się konkurencji.
Kto w Polsce posiada najwięcej ziemi? Wskazanie jednego właściciela ziemskiego jest bardzo trudne. Wszystko przez różną metodologię obliczania wielkości gospodarstw. Jedno jest pewne. Jeśli ktoś chciałby dziś zacząć przygodę z rolnictwem z zamiarem wykupienia kilku tysięcy hektarów, już tego nie zrobi. Od 11 kwietnia 2003 r. nie można bowiem kupić więcej niż 300 ha na osobę fizyczną (tzw. gospodarstwa rodzinne) i 500 ha na firmę. Takie ograniczenia narzuca ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego.
Zdarza się, że ktoś kupuje na podstawione spółki lub przepisuje gospodarstwa na dzieci, wnuki i innych członków rodziny. Ale stworzenie dziś nowego gospodarstwa o powierzchni ponad 1000 ha jest praktycznie niemożliwe. Dlatego wielcy posiadacze ziemscy swoje gruntowe fortuny budowali przynajmniej 15 lat. A dzięki dotacjom unijnym, każdy z największych farmerów zarabia przynajmniej 7 milionów złotych rocznie. To tylko bezpośrednie, unijne dopłaty gruntowe. Jeśli dodamy do tego pieniądze zarobione z produkcji roślinnej i hodowli zwierząt, okazuje się, że są to jedne z najbardziej dochodowych przedsiębiorstw.
Bracia Romanowscy mistrzami
Wiedzą to bracia Romanowscy z Bartoszyc w woj. warmińsko-mazurskim. Roman, Marek i Bogdan zaczynali od półhektarowego kawałka ziemi, który odziedziczyli po dziadku Bronisławie Tyszkiewiczu. Jeden był piekarzem, drugi mechanikiem, a trzeci monterem kadłubów okrętowych. Dziadek Tyszkiewicz stracił część ze swojego 40-hektarowego majątku, bo nie chciał przystąpić do spółdzielni produkcyjnej, a część sam oddał państwu w 1974 roku. I tak bracia Romanowscy od 1978 roku z półhektarowego zagonu doszli do około 12 tys. ha, z czego ponad 8 tys. jest ich własnością. Resztę dzierżawią od Agencji Nieruchomości Rolnych, administrującej ziemią należącą do Skarbu Państwa. Sześć tysięcy hektarów we wsi Klewki pod Olsztynem przejęli po Rudolfie Skowrońskim, który musiał uciekać przed policją ścigającą go za oszustwa podatkowe. Dziś mają największe w Polsce gospodarstwo rolne, które należy do jednego właściciela (nie jest spółdzielnią).
Gospodarstwo Romanowskich nastawione jest na produkcję zbóż, mleka i mięsa. Bracia znają się na swojej robocie. Stąd sukces. Licząc każdy grosz, krok po kroku powiększali gospodarstwo. Dziś prócz tysięcy hektarów, mają stadninę koni, tartak, stolarnie, młyny, stację benzynową, piekarnię, hotel i pensjonat, handlują ciągnikami i serwisują maszyny lidera sprzętu dla rolnictwa – firmy John Deere. Mają ponad 2000 krów mlecznych i drugie tyle hodowanych na mięso. Każdy hektar ziemi daje im ponad 3,5 tysiąca złotych przychodu i 500 złotych czystego zysku. Podczas jednych tylko żniw zbierają około 45 tysięcy ton pszenicy. Swoje produkty sprzedają największym koncernom spożywczym. Nic dziwnego, skoro produkty pochodzą z jednego z najnowocześniejszych gospodarstw. Ciągniki mają klimatyzację, nawigację GPS, a kierowca to wysokiej klasy specjalista.
Ale i tak areał ich upraw jest wciąż niski. Wśród gospodarstw z polskim kapitałem niekwestionowanym liderem jest Spółdzielcza Agrofirma Witkowo koło Stargardu Szczecińskiego. Spółdzielnia gospodaruje na obszarze ponad 13,2 tys. hektarów. Grunty położone są w 10. Zakładach Rolnych. „Dzięki racjonalnemu i ekonomicznemu gospodarowaniu i zarządzaniu przy udziale naszego Prezesa Mariana Ilnickiego, nasze wyniki produkcyjne należą do najwyższych w kraju” – chwalą się na stronie internetowej pracownicy spółdzielni. To jeden z fenomenów polskiego rolnictwa i przemysłu spożywczego. Spółdzielnia Rolnicza istnieje od połowy lat 50-tych. Spółdzielcy zaczynali prawie od zera, a dziś funkcjonują pod nazwą Agrofirma i są potentatem polskiego rolnictwa z Witkowa, którzy przetrwali historyczne i polityczne zawirowania i dalej robią to, co potrafią najlepiej. Uprawiają ziemię, hodują zwierzęta i produkują żywność najwyższej jakości. Prezes spółdzielni to sympatyczny osiemdziesięciolatek, który od ponad pół wieku rządzi gospodarstwem. Jak podkreślają pracownicy od lat cieszy się ogromnym szacunkiem. Nic dziwnego, dobre zarządzanie widać na każdym kroku. Gdy na pola wyjeżdża najnowocześniejszy sprzęt należący do spółdzielni wydaje się, że to zagraniczne przedsiębiorstwo.
Tak duże gospodarstwa radzą sobie świetnie ponieważ mają całe zaplecze dostosowane do powierzchni: obory, spichrze, elewatory, niezawodne maszyny. Często są praktycznie samowystarczalne, z własnymi mieszalniami pasz, oczyszczalniami ścieków. Przy mniejszej powierzchni gospodarstw, byłyby nie w pełni wykorzystane, co zmniejszyłoby znacznie rentowność. I na tym praktycznie kończy się lista wielkich właścicieli ziemskich. Pozostali to raczej gospodarze. Duże, często zagraniczne koncerny, które na własność ziemi nie mogą kupić.
Produkcja zbóż w sezonie 2013/2014 wzrośnie na świecie o 6,5 proc., do 2 mld 46 mln ton - prognozuje Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO). Rekordowe będą zbiory pszenicy i kukurydzy.
więcejOrganizowane od lat i cenione Targi Rolne przenoszą się z Olsztyna do Ostródy. Impreza odbędzie się już w najbliższy weekend. Wystawcy pokażą m.in. sprzęty i maszyny rolnicze, a kupić będzie można drzewa i krzewy.
więcej
150 mln zł wynoszą obecnie straty gospodarstw rolnych z powodu obfitych opadów - poinformował w czwartek minister rolnictwa Stanisław Kalemba. Dodał, że straty dotyczą ponad 100 tys. gospodarstw.
więcej
Rolnictwo będzie liderem wykorzystanie środków unijnych z perspektywy 2007-2013 wśród polityk sektorowych, poinformował agencję ISBnews dyrektor Fundacji Programów Pomocy dla Rolnictwa (FAPA), działającej przy resorcie rolnictwa, Przemysław Litwiniuk. W jego ocenie poziom absorpcji środków unijnych znacznie przekroczy 90%, a celem na lata 2014-2020 jest powtórzenie tego wyniku.
więcej
Żywność nie powinna drożeć w drugiej połowie roku - powiedział w poniedziałek dziennikarzom minister rolnictwa i rozwoju wsi Stanisław Kalemba. Jego zdaniem, problemem dla rolnictwa w niektórych regionach mogą być susze.
więcej
Polska jako pierwszy od ponad dziesięciu lat kraj z UE będzie eksportować wieprzowinę na Tajwan; tamtejsze władze wydały zgodę na współpracę w tym zakresie z ponad dwudziestoma polskimi zakładami mięsnymi - poinformowała wiceminister spraw zagranicznych Beata Stelmach.
więcejRosja dotknięta ubiegłoroczną klęską nieurodzaju liczy na ożywienie branży rolniczej. Eksport stopniowo rośnie. Szacuje się, że w nowym sezonie sprzedaż zagraniczna może wynieść około 23 mln ton zboża.
więcej
Władze prowadzą kontrole łuszczarni ryżu w okręgu Youxian w prowincji Hunan na południu Chin; w ryżu stwierdzono tam nadmierny poziom kadmu - poinformowano we wtorek. Są to legalne łuszczarnie, wykorzystujące ryż, uprawiany przez miejscowych rolników.
więcej
Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) w majowej prognozie podała, że zbiory zbóż w sezonie 2013/2014 na świecie wyniosą 2 mld 458 mln ton, czyli będą o 6,6 proc. wyższe niż w obecnym sezonie.
więcej
Jest niemal pewne, że w tej kadencji parlamentu nie dojdzie do zapowiadanych przez premiera zmian w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, twierdzi „Rzeczpospolita”.
więcejŚrednia cena gruntów rolnych w I kwartale 2013 r. wyniosła 18 835 zł za 1 ha i była wyższa od uzyskanej w tym samym czasie u.br. o 1444 zł, czyli o 8,3 proc. Sprzedano 26 tys. hektarów - poinformowała w środę Agencja Nieruchomości Rolnych.
więcej
Zwrot przez Polskę 80 milionów euro dotacji na rolnictwo może być "wierzchołkiem góry lodowej". Minister rolnictwa przyznaje, że obecnie z Komisją Europejską rząd spiera się o fundusze sięgające nawet miliarda euro.
więcej15 maja upływa termin złożenia wniosku o dopłaty bezpośrednie. Dotychczas wnioski takie dostarczyło Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ponad 580 tys. rolników. Na tegoroczne dopłaty jest ok. 3,5 mld euro.
więcej
Janusz Wojciechowski (PiS) uważa, że szansą na zmniejszenie kary nałożonej ostatnio na Polskę przez Komisję Europejską byłoby skierowanie sprawy do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. PiS deklaruje gotowość pomocy rządowi, jeśli premier Donald Tusk przestanie "atakować opozycję".
więcej
Komisja Europejska poinformowała w czwartek, że zażąda od Polski zwrotu 79,9 mln euro z funduszy na rozwój obszarów wiejskich. To konsekwencja niewystarczających kontroli wniosków o unijne wsparcie w ramach Wspólnej Polityki Rolnej. Polska odwoła się od decyzji.
więcej
Opolski oddział Agencji Nieruchomości Rolnych sprzedaje ziemię w przetargach nawet po 126 tys. zł za hektar. Do tej pory ceny gruntów rolnych nie osiągały takich pułapów. W tym roku w regionie do sprzedania jest 10 tys. hektarów.
więcej
Niskie ceny zniechęcały do upraw, a teraz aronii brakuje. Polskie kłopoty oznaczają globalny deficyt, bo jesteśmy światowym potentatem w produkcji tych owoców – stwierdza "Puls Biznesu".
więcej
Ministerstwo Rolnictwa, za pośrednictwem Agencji Rynku Rolnego, wybiera agencję PR. Ministerstwo Rolnictwa w formie pytania ofertowego zwróciło się do pięciu agencji PR.
więcej
Kraje Unii Europejskiej mogą wyprodukować w tym roku 291,8 mln ton zboża, czyli o 6 proc. więcej niż przed rokiem - prognozuje francuska firma analityczna Strategie Grains w kwietniowym raporcie. Wzrośnie produkcja wszystkich gatunków zbóż, z wyjątkiem żyta.
więcej
Rolnicy, dostawcy buraków cukrowych i pracownicy cukrowni będą protestować w stolicy przeciwko wstrzymywaniu przez rząd prywatyzacji Krajowej Spółki Cukrowej (KSC) – informuje "Nasz Dziennik".
więcej
Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat rynek ziemi w Europie zmienił się diametralnie. Mimo że grunty rolne w Polsce są nawet trzykrotnie tańsze od tych w innych krajach Unii Europejskiej, to ceny działek budowlanych, pól i łąk nieprzerwanie rosną. Zmienia się także kierunek patrzenia inwestorów, którzy zaczynają szukać okazji na polskim rynku gruntów rolnych.
więcej
Ministrowie rolnictwa Polski i Czech 6 maja br. w Pradze będą rozmawiać m.in. o jakości polskiej żywności - poinformowało w piątek w komunikacie ministerstwo rolnictwa. Wcześniej czeska strona informowała, że polski minister nie przyjedzie do Czech.
więcej
W 2014 roku nie będzie jeszcze stosowane uzależnienie 30 proc. dopłat dla rolników od spełniania celów ekologicznych, co przewiduje reforma Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) - wynika z przejściowych zasad w dopłatach ogłoszonych w czwartek przez KE.
więcej
Według hodowców, ślimaki to dobry biznes. Trafiają nie tylko na talerze, ale też do kosmetyków i leków – informuje "Puls Biznesu".
więcej
„Rolnikom, którzy przyszli po kredyt preferencyjny - dziękujemy.” Tylko takiego napisu brakuje na drzwiach banków współpracujących z agencją restrukturyzacji. Kończy się unijna kasa, nie ma więc pieniędzy na preferencyjne pożyczki.
więcej