Trąby powietrzne w Polsce, klęska powodzi w Rosji, największa w historii susza w Stanach Zjednoczonych. Śledzenie prognozy pogody nie jest już tylko atrybutem turystów wyruszających na urlop. Coraz częściej najbardziej doświadczonych meteorologów zatrudniają fundusze, inwestujące pieniądze w kontrakty oparte na przewidywaniu zjawisk pogodowych.
Skala zniszczeń wywołanych przez trąbę powietrzną na Pomorzu wciąż nie jest znana. Na razie wiadomo, że żywioł ściął drzewa z powierzchni kilkuset hektarów, odbudować trzeba będzie też przynajmniej kilkadziesiąt budynków. Ponad 130 osób zginęło w wyniku powodzi w Rosji. Straty materialne wciąż są liczone. Po drugiej stronie globu, w Stanach Zjednoczonych rolnicy zmagają się z brakiem deszczu. Zdaniem ekspertów tak sucho nie było jeszcze nigdy w całej historii USA. Na takie anomalie pogodowe rynek finansowy reaguje natychmiast.
- Pogoda może mieć bardzo duży wpływ na rynki kapitałowe, zarówno w krótkim, jak i długim okresie, ponieważ jest wiele branż, spółek, których fundamenty i wyniki są szczególnie wrażliwe na warunki atmosferyczne – tłumaczy Maciej Hebda, szef zespołu analityków z Biura Maklerskiego Espirito Santo Investment Bank.
Ni mniej, ni więcej, to ile konkretna firma zarobi, zależy od tego, jaka w danym sezonie będzie pogoda. Logika podpowiada, że warunki atmosferyczne mają największy wpływ na sektor surowców rolnych, zwłaszcza tych, których produkcja skoncentrowana jest w jednym lub kilku krajach. - Najbardziej podatne na pogodę są notowania kakao, którego podaż w ponad 40 proc. uzależniona jest od sytuacji na Wybrzeżu Kości Słoniowej. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku rynku cukru i kawy, których największym producentem i eksporterem jest Brazylia - wyjaśnia analityk X-Trade Brokers, Paweł Kordala.
Trochę trudniej wpływ pogody będzie można oszacować w przypadku cen kawy. Ta pochodzi zarówno z Ameryki Południowej, jak i Azji. Jednak wyjątkowo duże skoki cen, w przypadku załamania pogody, obserwuje się również na rynku zbóż. Może wydać się to dziwne bo przecież dominującymi producentami tego dobra jest kilka krajów, np. USA, Chiny, Rosja, Ukraina, Brazylia, Argentyna, Francja czy Australia. W tym przypadku, zdaniem analityków, duży wpływ na zawirowania cen, mogą mieć też media. To właśnie dziennikarze często straszą możliwymi wzrostami cen żywności, zapominając, że coraz więcej upraw jest ubezpieczona na takie wypadki i jedynym kto może stracić w takiej sytuacji jest firma ubezpieczeniowa. - Dla rynku kukurydzy szczególnie niebezpieczne są susze w centralnych stanach USA (Iowa, Illinois, Indiana), w których skupia się większość podaży kukurydzy z USA. Dla rynku pszenicy strategiczne znaczenie ma Rosja i Ukraina. - dodaje Kordala z X Trade Brokers.
Trudno sobie wyobrazić, by w każdym z wymienionych krajów w ciągu roku doszło do kataklizmu pogodowego. A ewentualne straty, próbuje się niwelować plonami zebranymi w pozostałych krajach.
Jak zarabia się na pogodzie?
Na trafnym przewidywaniu pogody można zarobić. Wiedzą o tym fundusze hedgingowe oraz firmy ubezpieczające uprawy lub wydobycie surowców. Dlatego coraz częściej zatrudniają one doświadczonych meteorologów.
Zarabia się na tzw. derywatach pogodowych. To instrumenty pochodne, najczęściej kontrakty terminowe, opcje, swapy, które rozliczane są na podstawie określonych czynników atmosferycznych. Mogą nimi być: temperatura, wielkość opadów deszczu lub śniegu, wiatr. Korzystając z takich produktów, np. rolnicy są w stanie zabezpieczać się przed suszą, przymrozkami, a firmy turystyczne mogą uzyskać korzyści finansowe na wypadek deszczowych wakacji, które w normalnej sytuacji mogłyby przełożyć się na spadek przychodów.
A pogoda staje się coraz bardziej nieprzewidywalna. - Z jednej strony modele prognozy pogody są ulepszane i przez to horyzont prognozy wiarygodnej się wydłuża. Z drugiej strony obecne prognozy pogody przy załamaniach barycznych mają jeszcze większe prawdopodobieństwo błędy niż parę lat temu, co wynika ze wzrostu zmienności warunków pogodowych na całym świecie. Zatem w codziennej pracy prognozy są coraz lepsze, jednak przy anomaliach ekstremalnych rozmiar błędu jest znacznie większy niż parę lat temu – mówi Juliusz Preś z DM Consus.
Wykorzystanie derywatów pogodowych jest rzeczą powszechną w przypadku miast w Stanach Zjednoczonych, krajach skandynawskich, niektórych hrabstwach w Wielkiej Brytanii. Derywaty pogodowe to rodzaj zakładu, że pewne czynniki wystąpią lub nie. Załóżmy, że władze Warszawy, nie chcąc ponosić zbyt wysokich kosztów odśnieżania ulic zimą, kupują derywat związany z opadami śniegu. Gdy wielkość opadów białego puchu publikowana przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, przekroczy odpowiednią wartość, władze Warszawy otrzymują premię, która można być np. przeznaczona na odśnieżanie. Pieniędzy tych nie muszą więc przeznaczać z kasy miasta. Problemem derywatów są ich wysokie koszty. Z tego powodu decydują się na nie prawie wyłącznie globalne firmy lub – znacznie rzadziej – władze bogatych miast lub regionów.
W tym momencie najbardziej rozwiniętym rynkiem instrumentów finansowych opartych o pogodę są Stany Zjednoczone. Jak to działa? Weźmy dwa typowe instrumenty pogodowe: to kontrakty terminowe na liczbę dni grzewczych (HDD – Heating Degree Days) oraz na liczbę dni chłodzenia, klimatyzowania pomieszczeń (CDD – Cooling Degree Days). Takie indeksy pomagają zabezpieczać zyski firmom energetycznym i gazowym. - Z tego powodu często na stronach w USA czy w UE są podawane nie tylko prognozy temperatur na najbliższe dni w stopniach Fahrenheita, ale także w stopniodniach co ułatwia analizy w tym sektorze – mówi Kordala.
Firma dostarczająca ciepło kalkulując cenę musi wiedzieć przez ile dni będzie musiała dostarczać ciepło do mieszkań. Gdyby nie było derywatów, w przypadku wyjątkowo srogiej zimy od razu przełożyłoby się to na cenę energii. Na konieczność zabezpieczania się przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi przygotowane są zwłaszcza firmy wydobywcze.
- Najlepszym przykładem mogą być powodzie w Queensland w Australii, które poprzez ograniczenie produkcji w wielu kopalniach, wywołały globalny szok podażowy na rynku węgla koksującego. Ceny w 2011roku wywindowane zostały do rekordowych poziomów, co miało pozytywny wpływ na kursy spółek wydobywczych (np. NWR) i zarazem negatywny na branżę stalową (wyższe koszty wsadu do produkcji stali). - przypomina Maciej Hebda z ESIB.
Na rynku ropy wpływ pogody objawia się najczęściej podczas sezonu huraganów w USA, czyli zwykle w okresie od czerwca do października. Wtedy koncerny wydobywcze muszą wycofywać swoich pracowników z platform na Zatoce Meksykańskiej. - Na rynkach surowców, takich jak miedź czy węgiel, pogoda -głównie deszcze- może skutecznie generować problemy z wydobyciem w kopalniach odkrywkowych. Jednak przestoje w tym przypadku zdarzają niezmiernie rzadko. Od strony popytu pogoda odgrywa dużą rolę w popycie na gaz. Skrajne temperatury w czasie zimy lub lata generują wysoki popyt na ciepło lub energię elektryczną, co przekłada się na ceny gazu, który stanowi coraz ważniejsze źródło energii na świeci – dodaje Paweł Kordala z X-trade Brokers.
Kolejną branżą zależną od pogody jest sektor budowlany – zarówno długość zimy, jak i potencjalne powodzie determinują długość sezonu budowlanego i tym samym ryzyko potencjalnych opóźnień na kontraktach.
Gdzie można kupić derywaty?
W USA notowane są one na giełdzie Chicago Mercantile Exchange (CME). A w Polsce? Transakcje te w naszym regionie geograficznym organizowane są przez spółkę Consus SA, która jest jedynym podmiotem w Polsce należącym do Stowarzyszenia Zarządzania Ryzykiem Pogodowym (Weather Risk Management Association). Na derywatach pogodowych trudno będzie zarobić indywidualnemu inwestorowi. Unijne OTC to niestety wciąż rynek ogromnych kontraktów, z racji wysokich kosztów obsługi prawnej takich transakcji. - Na giełdzie CME w USA są w zwykłym obrocie kontrakty na temperaturę, a ich wielkość jest podobna do kontraktu giełdowego na WIG20. Zatem w USA inwestor indywidualny może zarabiać na zmianach pogodowych, o ile ma narzędzia, tj. prognozy lub inne metody, które pozwalają ocenić czy temperatury będą rosnąć czy spadać. - mówi Juliusz Preś, członek zarządu DM Consus, specjalizującego się w transakcjach na rynku derywatów pogodowych.
Jeśli prywatni inwestorzy są zaangażowani w derywaty, to najczęściej zależy im na spekulowaniu ich wyceną. Takie produkty inwestycyjne spotyka się w niektórych ofertach private bankingu.
A co z kataklizmami, od których rozpocząłem? Większość derywatów nie przewiduje katastrof pogodowych. Żeby uchronić się przed skutkami tajfunów, trzęsień ziemi czy innych nieprzewidywalnych zdarzeń, można skorzystać z tzw. obligacji katastrofalne (CAT bonds). Działają one jak zwykłe obligacje, tzn. dłużne papiery wartościowe o określonej wartości nominalnej, terminie wykupu, oprocentowaniu, częstotliwości wypłaty kuponów. Przez okres posiadania obligatariusz posiadający obligację otrzymuje określone płatności (kupony), a na koniec okresu (termin wykupu) otrzymuje on wypłatę w wysokości wartości nominalnej. Obligacje katastrofalne różnią się od zwykłych umorzeniem całości, lub części wierzytelności na podstawie spełnienia określonego warunku - katastrofy naturalnej takiej jak np. huragany, powodzie etc. W zamian za ryzyko wzięcia na siebie odpowiedzialności emitenta nabywcy nagradzani są wyższą rentownością. W naszym regionie geograficznym tego typu instrumenty wciąż traktowane są jako egzotyczne, natomiast w krajach o “wyższej kulturze” finansowej – jak np. USA wykorzystanie tego typu instrumentów jest dość powszechne, wynika to również z specyfiki geograficznej USA, w poszczególnych regionach takie katastrofy jak huragany, trzęsienia ziemi są regularne.
Parlament Szwajcarii definitywnie odrzucił w środę ustawę, która miała zapewnić władzom USA dostęp do danych na temat kont ich obywateli w bankach szwajcarskich, co wspomogłoby walkę z uchylaniem się Amerykanów przed podatkami.
więcej
Menedżerowie banków notowanych na GPW zarobili w 2012 r. przeciętnie 1,57 mln zł - wynika z raportu "Wynagrodzenia członków zarządów banków notowanych na GPW w 2012 roku", opublikowanego przez firmę doradczą Sedlak & Sedlak. Podobnie zarabiali rok wcześniej.
więcejZ powodu zgłoszonej przez PiS w środę poprawki do projektu noweli ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, projekt wróci do sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Poprawka ta przewiduje minimalny poziom tzw. opłaty ostrożnościowej, którą miałyby wnosić banki.
więcej
Prezes NBP Marek Belka uważa, że Polska powinna obserwować proces powstawania unii bankowej, jednak jest za wcześnie na deklaracje o przystąpieniu do niej.
więcejPKO Bank Polski ogłosił wezwanie do zapisywania się na sprzedaż 55.498.700 akcji Nordea Bank Polska, upoważniających do wykonywania 100 % głosów na walnym zgromadzeniu, podał PKO BP w komunikacie. Cena akcji w wezwaniu ustalono na 47,99 zł.
więcej
Niewiele dotąd działo się w kwestii odizolowania słabych banków od zadłużonych państw. Sprawy jednak ruszają wreszcie do przodu. Będzie bezpośrednie wsparcie kapitałowe przez fundusz ratunkowy strefy euro. Pojawiają się także propozycje ograniczenia wielkości inwestycji banków w obligacje państwowe, gdyż ich udział w państwach strefy euro jest wysoki. Podobnie jest w Polsce z tą różnicą, że nasze państwo w odróżnieniu od Słowenii czy...
więcejKredytobiorca, który upoważni bank do korzystania z jego pieniędzy zgromadzonych na koncie, nie uniknie spłaty kredytu, gdy zmieni się właściciel banku - wynika ze środowego wyroku SN. Pełnomocnictwo przechodzi do nowego banku wraz z kredytem.
więcej
Przyjmując że rynek obligacji wyprzedza decyzje Rady Polityki Pieniężnej można oczekiwać, że ulga którą poczuli kredytobiorcy wraz z obniżkami stóp potrwa jeszcze kilkanaście miesięcy. Do podobnych wniosków prowadzą notowania kontraktów FRA.
więcej
Ministerstwo Finansów chce rozszerzyć dostęp do tajemnicy bankowej, bo obecnie więcej danych może uzyskać z banków zagranicznych niż z polskich - poinformował wiceminister finansów Maciej Grabowski w odpowiedzi na poselską interpelację.
więcej
Banki nie będą też mogły udzielać kredytów na dłużej niż 35 lat. To nowe zalecenia dotyczące kredytów hipotecznych wydane wczoraj przez Komisję Nadzoru Finansowego - pisze "Gazeta Wyborcza".
więcej
Ministerstwo Finansów żąda pełnego wglądu w operacje finansowe Polaków - w konta bankowe, operacje na rachunkach i przekazy pocztowe. Pomysł krytykują przedsiębiorcy i... rządowi prawnicy – donosi "Puls Biznesu".
więcej
Rząd przyjął we wtorek założenia do projektu, który ograniczy tzw. krótką sprzedaż, służącą spekulacjom finansowym - poinformował premier Donald Tusk.
więcejPrezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelizację Prawa bankowego oraz ustawy o funduszach inwestycyjnych - podała we wtorek Kancelaria Prezydenta. Nowela ma dostosować przepisy do wyroku TK ws. pozbawienia ksiąg bankowych statusu dokumentu urzędowego.
więcej
Od czwartku w Unii Europejskiej zaczną obowiązywać przepisy, które zaostrzą reguły obowiązujące agencje ratingowe. Wprowadzą m.in. odpowiedzialność za błędne ratingi i ograniczą możliwość wydawania ocen dla państw.
więcej
Komisja Nadzoru Finansowego zgodziła się na połączenie Polskiego Banku Przedsiębiorczości i FM Banku - poinformowała KNF w komunikacie.
więcejIzba wyższa parlamentu Szwajcarii odmówiła we wtorek zajęcia się uchwaloną przez izbę niższą ustawą, która ma zapewnić władzom USA dostęp do danych na temat kont ich obywateli w bankach szwajcarskich - co wspomogłoby walkę z uchylaniem się Amerykanów przed podatkami.
więcej
Polska gospodarka nie przejawia żadnych objawów strukturalnej nierównowagi - sądzi bank Morgan Stanley (MS), Podkreśla jednak, że "struktura bilansu płatniczego uwypukla ryzyko potencjalnie szkodliwego odwrócenia kierunku napływu inwestycji portfelowych".
więcej
Według policyjnych statystyk średnio co trzeci dzień gdzieś w Polsce dochodzi do napadu na bank. W ubiegłym roku było ich 125. Lawinę skoków na kasę przyniósł kryzys. Rekordzista ma na swoim koncie 17 napadów. Za napad z bronią w ręku grozi do 12 lat więzienia.
więcej
Przeciętny Polak, słysząc o inwestycji w malarstwo, myśli najpewniej o wielomilionowych cenach sprzedaży największych światowych malarzy. Aby zostać inwestorem na rynku obrazów, grafik i rysunków nie trzeba jednak nabywać dzieł Gustawa Klimta, Johannesa Vermeera, Pabla Picassa, Andy’ego Warhola czy Salvadora Dali – o wiele lepszą, a przede wszystkim dostępną inwestycją może być zakup obrazu niedawnego absolwenta jednej z polskich ASP.
więcejMorgan Stanley z polskich banków preferuje Alior Bank, BZ WBK oraz PKO BP, gdyż ich zyski mogą rosnąć w tempie szybszym niż konkurentów wraz ze spadkiem stóp procentowych - wynika z raportu Morgan Stanley datowanego na 18 czerwca.
więcejWartość transakcji z wykorzystaniem kart w I kwartale 2013 roku wyniosła 97,9 mld zł, czyli była o 2,9 proc. wyższa niż rok wcześniej. Liczba wyemitowanych kart płatniczych wzrosła w tym okresie o 5 proc. do 33,64 mln - poinformował NBP w raportach.
więcej
Ujemne saldo obrotów w Polsce na koniec 2013 r. obniży się do 2,5 proc. PKB – przewiduje bank JP Morgan. Bank nie wyklucza, że saldo może okazać się nawet niższe z powodu wciąż słabego popytu i lepszej perspektywy dla eksportu w związku z poprawą koniunktury w Niemczech.
więcej9,87 mld zł odszkodowań i świadczeń wypłacili w I kw. 2013 r. klientom i osobom poszkodowanym polscy ubezpieczyciele. To o 7,3 proc. więcej niż rok wcześniej.
więcej
Im wyższy będzie udział OFE w składce emerytalno-rentowej tym wyższe jest prawdopodobieństwo przyszłego wzrostu podatków, ze względu na wyższe koszty obsługi długu - wynika z raportu na temat funkcjonowania systemu emerytalnego, do którego dotarła PAP. RMF FM informuje jednocześnie, że cały raport zostanie opublikowany tydzień później niż zakładano, czyli we wtorek 25 czerwca.
więcej
ING Bank Śląski zainstalował w wybranych placówkach urządzenia AED, czyli automatyczne defibrylatory zewnętrzne. Urządzenia są dostępne w godzinach pracy oddziałów, zarówno dla pracowników, jak i osób spoza banku - poinformowało biuro prasowe banku.
więcej